Nasze przygotowania.

Pojawienie się kolejnego dziecka w rodzinie jest ogromną zmianą nie tylko dla rodziców, ale przede wszystkim dla starszego rodzeństwa. Im ono jest starsze tym (chyba) łatwiej jest przygotować je na to co nastąpi. U nas Zosia na początku nie była w ogóle zainteresowana tym, że za jakiś czas bedzie miała rodzeństwo. Mimo wszystko cały czas […]

Czytaj dalej "Nasze przygotowania."

Niewidoczne.

Będąc w ciąży z Zosią zostałam przepuszczona w kolejce tyle razy, że mogę to zliczyć na palcach jednej ręki. Mieszkam w małej miejscowości, więc każdy doskonale wiedział, że spodziewam się dziecka. Nawet jak mój brzuch był gigantyczny, ludzie tylko odwracali wzrok. Smutne, ale niestety prawdziwe. Teraz po 4 latach miałam nadzieje, że coś się w […]

Czytaj dalej "Niewidoczne."

Przedszkolak.

Obserwatorzy mojego instagramu wiedzą, że temat przedszkola był nie do końca wyjaśnionym, ponieważ Zosia podczas pierwszej rekrutacji nie dostała się, wiec byłam nastawiona na to, że jeżeli w ogóle się dostani to dopiero w  październiku/listopadzie. Jakie było moje i nie tylko moje zdziwienie, kiedy pod koniec sierpnia otrzymałam telefon, że zwolniło się miejsce i Zosia […]

Czytaj dalej "Przedszkolak."

Sprawa brzucha.

Gdy zachodzisz w ciąże i ludzie zaczynają się dowiadywać o tym fakcie, to co jest najbardziej komentowane w Twoim wyglądzie? Twój brzuch 😀  Że jest mały, duży, spiczasty, okrągły, pojawił się szybko, pojawił się późno, że już jest nisko, albo nadal wysoko itp. itd. Każda kobieta jest inna, więc jednym brzuszek pojawia się dopiero w […]

Czytaj dalej "Sprawa brzucha."

Moda ciążowa.

Moda ciążowa nieodłącznie kojarzy mi się z ogrodniczkami i wielkimi sukienkami, które wyglądają jak płachta na tira 😀 Być może dlatego na kobiet w ciąży mówi się ciężarówki 😉 😀 4 lata temu ta moda jakoś drastycznie się nie zmieniła. Jedynie w h&m można było trafić na rzeczy, w których po mimo dodatkowych kilogramów nie […]

Czytaj dalej "Moda ciążowa."

Iphone

Z pierwszym iPhonem miałam do czynienia parę lat temu, kiedy mój mąż wybrał go przedłużając umowę w jednej z sieci komórkowych. To był model 3GS. Pierwszym zaskoczeniem było samo pudełko, malutkie i minimalistyczne i nie zawierało instrukcji obsługi 😀 (Ci, którzy nie pamiętają tych zamierzchłych czasów, śpieszę wyjaśnić, ze telefon miał swoje wielkie pudełko z […]

Czytaj dalej "Iphone"