Jakich zdjęć u mnie nie zobaczycie?

Uwielbiam robić zdjęcia, chociaż nie zawsze lubiłam się na nich pojawiać. Dla mnie są idealną formą zachowywania ulotnych wspomnień i chwil. Kiedyś człowiek bardziej przykładał uwagę do tego jakie zdjęcia się robiło, bo ich ilość na kliszy była ograniczona. Do dziś pamiętam zmienianie filmu z głową pod kocem, żeby tylko nie prześwietlić filmu 😀 Teraz […]

Czytaj dalej "Jakich zdjęć u mnie nie zobaczycie?"

Niewidoczne.

Będąc w ciąży z Zosią zostałam przepuszczona w kolejce tyle razy, że mogę to zliczyć na palcach jednej ręki. Mieszkam w małej miejscowości, więc każdy doskonale wiedział, że spodziewam się dziecka. Nawet jak mój brzuch był gigantyczny, ludzie tylko odwracali wzrok. Smutne, ale niestety prawdziwe. Teraz po 4 latach miałam nadzieje, że coś się w […]

Czytaj dalej "Niewidoczne."

Przedszkolak.

Obserwatorzy mojego instagramu wiedzą, że temat przedszkola był nie do końca wyjaśnionym, ponieważ Zosia podczas pierwszej rekrutacji nie dostała się, wiec byłam nastawiona na to, że jeżeli w ogóle się dostani to dopiero w  październiku/listopadzie. Jakie było moje i nie tylko moje zdziwienie, kiedy pod koniec sierpnia otrzymałam telefon, że zwolniło się miejsce i Zosia […]

Czytaj dalej "Przedszkolak."