Jak pies z kotem?

Jeżeli jesteście obserwatorami instagramu to Rufiego znacie bardzo dobrze. Jest u nas już od kilku lat, taki typowy piecuch, śpi z nami w łóżku, lubi być trzymany na rekach itp. Dlatego gdy zaszłam w ciąże zastanawiałam się jak przyjmie pojawienie się nowego członka rodziny. Gdy wróciłam z Zosią ze szpitala, był na mnie wyraźnie obrażony, […]

Czytaj dalej "Jak pies z kotem?"

Maruda.

  Gdy byłam dzieckiem Fasolki bardzo często rozbrzmiewały w moim domu, ale nigdy nie przypuszczałam, że kilkadziesiąt lat później nucąc jedną z piosenek, będę ją kojarzyć z Zosią. Moje dziecko do roku czasu było aniołem. Nie wiedziałam co to znaczy płacz, zły nastrój etc. Z biegiem czasu to zaczęło się zmienić, niestety na gorsze. Były […]

Czytaj dalej "Maruda."

Lepiej nie mów nic.

Każdy kto zna mnie osobiście, wie że nie należę do osób, które jeżeli coś mi się nie podoba to rzucam tylko cukierkowe komentarze. Zawsze mówię prosto z mostu co myślę, oczywiście w taki sposób, żeby nikogo nie obrazić, czy nie urazić. Będąc w blogosferze już od ponad 6 lat nauczyłam się, że wkurzanie się na […]

Czytaj dalej "Lepiej nie mów nic."

Boję się.

Coraz bardziej, coraz mocniej. Czuję jak ten strach zaczyna mi towarzyszyć coraz częściej… O ile był taki czas, kiedy nie pragnęłam niczego innego jak znowu zostać mamą, to teraz zaczyna mnie to przerażać. Zaczynają pojawiać się obawy czy dam radę, czy sprostam nad opieką i wychowaniem dwojga dzieci. Z drugiej strony na to patrząc, chyba […]

Czytaj dalej "Boję się."

Pokój Zosi.

Właściwie tytuł tego postu powinien brzmieć, jak z ciemnej nory wyczarować pokój godny małej dziewczynki 😀 Pewnie gdyby nie zdjęcia, to nigdy nie uwierzylibyście, że to pomieszczenie wyglądało kiedyś tak: To była jedna wielka graciarnia, skład rzeczy już nie za bardzo potrzebnych. Takie pomieszczenie, gdzie wiecie coś się „wrzucało” i zamykało drzwi 😀 Ja wymyśliłam […]

Czytaj dalej "Pokój Zosi."